Legendarny koncert Perfectu po raz pierwszy na winylu

Zapis koncertu grupy Perfect w warszawskiej Sali Kongresowej z 1981 roku ukazał się dziś na podwójnym winylu.
Najwierniejsi fani zespołu znają te nagrania z płyty kompaktowej skromnie wydanej w 2009 r. Nowe wydanie, bogate w archiwalne zdjęcia i wspomnienia artystów, zawiera czternaście utworów - w tym zagraną aż dwa razy piosenkę-manifest „Chcemy być sobą”. Muzyka prezentowana jest bez cięć i wyciszeń, a piosenki - jak w pamiętny wieczór 26 października 1981 r. - połączone są żarliwymi zapowiedziami Zbigniewa Hołdysa. Ważna jest też niekończąca się ukazana w całości, owacja publiczności, dzięki której z całą mocą wracają wspomnienia najważniejszego rockowego spektaklu epoki pierwszej Solidarności.
Perfect był wtedy na szczycie. Miał na koncie debiutancki, „biały” album, gdzie przebój sąsiadował z przebojem („Chcemy być sobą”, „Obracam w palcach złoty pieniądz”, „Niewiele ci mogę dać”, „Ale wkoło jest wesoło”, „Nie płacz Ewka”…), a za sobą dziesiątki koncertów, podczas których wirtuozi rocka doprowadzili swój kunszt do… perfekcji. Koncert w Sali Kongresowej był ukoronowaniem tej pierwszej, najważniejszej fazy działalności grupy w jej oryginalnym składzie (Grzegorz Markowski - śpiew, Zbigniew Hołdys i Ryszard Sygitowicz - gitary, Zdzisław Zawadzki - gitara basowa, Piotr Szkudelski - perkusja). Kilka tygodni później gen. Jaruzelski ogłosił stan wojenny, a Perfect wszedł w okres niekończących się już nigdy turbulencji personalnych, wzlotów, upadków, i kolejnych wzlotów.
Tak to wydarzenie wspominają:
Grzegorz Markowski: „Widziałem radosne twarze. Szczęśliwe oczy. Zaistnieliśmy na następne 40 lat.”
Zbigniew Hołdys: „Koncert miał znakomitą energię, Rysiek i Zdzisiek grali wspaniale, Piotrek dawał znakomity puls i energię, grał niezwykle pomysłowo. Grzesiek śpiewał znakomicie, w pewnej chwili zdarł z siebie koszulę i występował w połowie nagi, co było chyba pierwszym takim wypadkiem w historii tej sali. Przypominało to wszystko pokojowy taniec wojenny.”
Ryszard Sygitowicz: „Występ w Kongresowej miał miejsce w momencie, gdy byliśmy ze sobą bardzo zżyci, a do tego zakochani w tym, co robimy. Byłem spełniony.”
„Rock Jamboree ‘81” ukazuje się w formie podwójnego albumu winylowego LP (w wersji standardowej w kolorze czerwonym!) oraz na płycie CD. Muzyki można słuchać we wszystkich serwisach streamingowych, także tych oferujących dźwięk w wysokiej rozdzielczości.












