Najnowszy album „wizjonera jazzu” Leszka Kułakowskiego „Beautiful Jazzy Opera” wywołał gorące dyskusje i poruszył środowisko zarówno klasycznych purystów, jak i jazzmanów.
Oto właśnie Leszek Kułakowski przeszedł do historii polskiej muzyki, dokonując pierwszej w Polsce syntezy arii operowych z fenomenem jazzu, poszukując nowych przestrzeni dla muzyki jazzowej. To jak wejście do tajemniczego ogrodu, który nie tylko zachwyca barwą i pięknem kwitnących kwiatów, ale i różnorodnością w doborze roślin. To podróż przez magiczny ogród jazzu i opery.
Aranżacje Kułakowskiego dodają nowych kolorów, nie burząc dominującego charakteru poszczególnych arii, delikatnie dodają wysublimowanych szczegółów w fakturze aranżacyjnej. Arie sopranowe i tenorowe Pucciniego, Bizeta i Moniuszki są pretekstem do lekkich, improwizacyjnych wędrówek jazzmanów. Projekt to gratka zarówno dla fanów klasycznej opery, jak i publiczności szukającej oryginalnych, muzycznych pomysłów. Najpiękniejsze arie świata autor jazzujących rearanżacji nasyca bogatą harmonią jazzową, wprowadza słuchacza w barwny i radosny świat dźwiękowy. Bardzo płynnie i miękko przechodzi do lekkich, jazzowych, improwizowanych komentarzy na temat oryginału. Zachwycające są te genialnie, „miękko” skonstruowane muzyczne podróże pomiędzy klasyczną operą, a światem jazzu. To łączenie wody z ogniem, intelektu ze spontanicznością. Wszystkie te kategorie cechuje radość wykonywanej muzyki i tryskająca pozytywna energia.
„Beautiful Jazzy Opera” Kułakowski dedykuje publiczności zarówno z filharmonicznych sal koncertowych, jak i klimatycznych klubów jazzowych. Leszek Kułakowski buduje nowy wspaniały świat, łącząc dwa – wydawałoby się – odległe od siebie muzyczne kontynenty.
Oprócz genialnych aranżacji Kułakowskiego zachwycają soliści: sopranistka Anna Fabrello w porywających interpretacjach Habanery Bizeta, „Vissi d’arte, vissi d’amore”, „O mio babbino caro”, „A lucevan le stelle” Pucciniego, czy w pieśni „Prząśniczka” Moniuszki. Fantastyczny tenor Łukasz Załęski wzrusza emocjonalnym wykonaniem kultowej arii „Nessun Dorma” Pucciniego. Błyskotliwe, wirtuozowskie w wykonaniu duetu Fabrello-Załęski Funiculi, funicula Denzy jest absolutnym arcydziełem tego wybitnego albumu. Trio jazzowe Leszka Kułakowskiego w wybornej formie - lider przy fortepianie, na perkusji Tomasz Sowiński, na kontrabasie Adam Żuchowski. Trio - niczym „Prząśniczka” - przędzie muzyczne nici z solistami Orkiestry Symfonicznej Sinfonia Baltica w Słupsku, której dyryguje Tadeusz Wicherek.