Nowy album Tindersticks już w sklepach

Wczoraj odbyła się premiera nowej płyty brytyjskiej formacji Tindersticks zatytułowanej "No Treasure But Hope".

Trzy lata od ostatniego albumu, Stuart Staples zdecydował, że powrót Tindersticks wymaga czegoś wyjątkowego.

Czułem, że potrzebujemy zrobić coś sensownego" - twierdzi Staples. Żaden album Tindersticks nie był oczywiście pozbawiony sensu, ale te intymne, ekspansywne nastrojowe piosenki są głęboko poruszające i pełne piękna. Bogaty w intuicyjne ciepło, bujne melodie i dociekliwy duch, ‘No Treasure But Hope’ to album, który rzuca nowe światło na podstawowe cechy Tindersticks, skąpany w blasku zespołu, który chce przekonać się o tym, co potrafi.

W przypadku Staplesa jedna zasada okazała się owocna: należy unikać znanych ścieżek. “Ostatnie dwa albumy były stopniowo budowane do tego etapu, aż zostały ukończone do momentu wspólnego grania i nagrywania w naszym studiu. Kiedy zastanawialiśmy się jak prezentować te piosenki na żywo, przydarzały im się różne rzeczy. Tym razem chcieliśmy to odwrócić - zrobić coś, co polegałoby na wspólnym zaangażowaniu się w piosenkę w danej  chwili". 

Staples przyniósł ze sobą “głębokie poczucie odpowiedzialności”. za zespół i filozofię stojącą za ich odrodzeniem w połowie 2000 roku. “Nie interesowała mnie nostalgia” - mówi Staples – “i myślę, że wszyscy się ze mną zgodzili, więc opuściliśmy głowy i pozostaliśmy przy tym. Nigdy więcej nie będziemy młodym zespołem. Ale jeśli chodzi o łączenie się z muzyką, ludźmi i pomysłami, ostatnie 10 lat było prawdopodobnie najlepszą dekadą zespołu.”.

Staples naszkicował i napisał teksty piosenek jesienią 2018 roku w swoim nowym domu w Ithaca w Grecji. “Ludzie mówią, że Ithaca to koniec twojej podróży” - komentujeOstateczne miejsce docelowe…”. Tymczasem za sprawą bogactwa otaczającego ‘No Treasure But Hope’, Staples otwiera ramiona na nowe podróże.


Polityka prywatnościWebsite by p3a