Relacja: Soul Asylum w warszawskiej Stodole (03.02.2025)

Ponad cztery dekady przyszło czekać polskim słuchaczom na koncert Soul Asylum. Znani z „Runaway Train” - jednego z nieśmiertelnych przebojów lat 90., przyjechali do warszawskiej Stodoły w ramach promocji swojego ostatniego, trzynastego już albumu pt. „Slowly But Shirley”. Organizatorem koncertu była agencja Live Nation Polska.

I zaczęli dokładnie jak na tej płycie – od energicznego „The Only Thing I’m Missing”. Niepodzielnie rządzący od lat lider grupy, Dave Pirner, mimowolnie skupiał na sobie uwagę. Czas obchodzi się z nim dość łaskawie, bo o ile na jego twarzy widać już ponad 60 lat życia, o tyle energia, jaka z niego bije, ma w sobie właściwie odczyn młodości. Przy wtórze gitarzysty Ryana Smitha, basisty Jeremy'ego Tappero oraz perkusisty Jerry'ego Pentecosta (byłego członka zespołu Boba Dylana – przyp. MM), zaprezentował dość przekrojowy set z dorobku zespołu z naciskiem na nagrania ze wspomnianej „Slowly But Shirley” oraz z płyt „Grave Dancers Union” i „Let Your Dim Light Shine”, będącymi największymi sukcesami komercyjnymi Soul Asylum w latach 90. Wybrzmiały więc m.in. rozkołysane „Misery”, napędzone „Trial By Fire” i „High Road”, chwytliwe “Bittersweetheart”, funkowo pulsujące „Sucker Maker”, rwiste „If You Want It Back” oraz nieco country’owo zabarwione “New World” i “Black Gold”. Nie zabrakło oczywiście “Runaway Train”, który po latach brzmi tak samo przejmująco i wzruszająco, jak przed ponad trzy dekady temu. Bis zamknął się odrobinę orientalnie zabarwionym „String Of Pearls” oraz podanym z iście zeppelinowym ciężarem „April Fool”.

GALERIA z koncertu Soul Asylum

Pierwsza wizyta Soul Asylum na polskiej ziemi okazała się nadzwyczaj udana. Dave mniej lub bardziej kurtuazyjnie co kilka utworów dziękował publiczności za przyjęcie i życzliwość. Ale trzeba też przyznać, że zespół stanął na wysokości zadania, grając swój repertuar z co najmniej halowym rozmachem. Pozostaje czekać na kolejną wizytę tej legendarnej i trochę niedocenianej formacji z Minneapolis w naszym kraju.

MACIEJ MAJEWSKI

Foto: GRZEGORZ SZKLAREK

Polityka prywatnościWebsite by p3a