„Alphabet” jest bezpośrednim pytaniem do publiczności i samego artysty, czy cokolwiek z tego utworu będzie wystarczające, aby osiągnąć satysfakcję. Kiedy pisałem tę piosenkę przeżywałem serię surrealistycznych snów, w których maniakalna podświadomość wykrwawiała się ze mnie i wsiąkała w tekst. Wszystkie niepokojące obrazy, z którymi zetknąłem się we śnie, przybrały swoją własną formę w teledysku” - mówi Charlie Steen.