Melancholijny utwór oparty na delikatnym fortepianie i zamglonych smyczkach. Z eterycznym wokalem stanowi wyraźny kontrast w stosunku do ostatnich dokonań Thoma Yorke'a jako frontmana rockowej trójki The Smile, przywodząc na myśl nominowaną do nagrody GRAMMY ścieżkę dźwiękową remake'u "Suspiria" z 2018 roku.