"Cool It Down" jest już dostępny w przedsprzedaży. Ten ośmioutworowy album, zatytułowany "Cool It Down", to mistrzowska mieszanka wszystkich najpiękniejszych smaków zespołu, który w ciągu intensywanej działalności w latach 2000 - 2013 zasłynął niesłychaną wręcz różnorodnością, zaskakując słuchaczy kilkoma istotnymi wolatmi stylistycznymi. Nowy materiał według zapowiedzi ma dostarczyć fanom zespołu wielu wzruszeń i z pewnością stanie się punktem zwrotnym w ich historii.
Oto co na temat powrotu ma do powiedzenia podekscytowana Karen O: "Wszystkim, którzy czekali, naszym drogim fanom, dziękujemy, znów jesteśmy w fazie "fever to tell", a pisanie nowych piosenek wiązało się ze sporą dawką dreszczy, łez i euforii, które łagodzą ból i pozwalają ujawnić prawdę. Nie muszę Wam mówić, jak wiele przeszliśmy w ciągu ostatnich dziewięciu lat od czasu ostatniej płyty, bo Wy też przez to przechodziliście, a my Was kochamy, widzimy Was i mamy nadzieję, że czujecie to, co my. Nie uciekamy od tych uczuć ani nie wycofujemy się z tego, co nas wszystkich ostatnio ogarnia. Więc tak, nie spieszyliśmy się, ale teraz z radością informujemy, że nowa muzyka jest gotowa i niemal samoistnie z nas wypływa".
"Płyta nosi tytuł 'Cool It Down', który został zaczerpnięty z mniej znanej piosenki Velvet Underground. Powiedziałam Alex Prager, której zdjęcie zdobi okładkę naszej płyty, że ten obrazek podsumowuje to, jak ja, Karen, czuję się egzystencjalnie w tych czasach! Ale zawsze jest coś więcej do opowiedzenia. Tak oto zaczyna się nasza nowa historia, przedstawiamy wam z pochylonymi głowami i pięściami w górze "Spitting Off the Edge of the World" z udziałem Perfume Genius".