„”Not Alone”, zresztą tak, jak całość płyty, to komentarz do pogarszających się warunków na świecie. Polaryzacja społeczeństwa, powrót populizmu i dyskryminacja, to tylko część problemów, z którymi społeczeństwo musi się mierzyć w ostatnich latach. To wszystko, w kontekście pandemii, widma wojen, potrafi mocno przytłaczać. Swoje emocje przelałem w jedyny, naturalny dla mnie sposób – w muzykę.”
ŻYŃY nadchodzącym materiałem otwiera nowy rozdział muzyczny. Rezygnacja z dotychczas charakterystycznych dla jego produkcji sampli wokalnych i wykorzystanie własnego głosu w symulowanych samplach, nadaje jego produkcjom nowy wymiar – personalny, wręcz intymny w odbiorze. Nie bójmy się jednak dosłowności - wszystkie partie wokalne to dalej krótkie zdania, pojedyncze, nieoczywiste zwroty, które raczej otwierają pole do interpretacji, zamiast ją narzucać.
„Wykorzystanie własnego głosu ma dla mnie szczególne znaczenie - takie całkowicie nowe otwarcie i krok do przodu. Nowy środek wyrazu, dzięki któremu mam poczucie, że jestem bliżej odbiorcy mojej muzyki”
ŻYŃY czyli Tomasz Woźniak
Absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu ze specjalizacją gitary jazzowej, spędził także pół roku w Saint Louis College of Music w Rzymie. Gra na wielu instrumentach, jest także utalentowanym turntablistą.
Ksywa „ŻYŃY” pochodzi od….. czapki kultowej firmy Zoo York New York (w skrócie ZYNY), która stała się znakiem rozpoznawczym Tomka w czasach studenckich.