Decapitated - Cancer Culture

RecenzjaMaciej MajewskiDecapitatedMystic Production2022
Decapitated - Cancer Culture

U Decapitated forma jak zwykle na wysokim poziomie. Co jakiś czas dochodzą jednak nowe elementy. W przypadku najnowszej płyty „Cancer Culture” jest to zarówno produkcja, jak i udział gości.

Ale spokojnie – nie chodzi o to, że jest ich tylu, co na przykład na ostatnich płytach Me And That Man. To udział okazjonalny, choć znaczący. Zresztą wątpię by spiritus movens Decapitated - Wacław „Vogg” Kiełtyka chciałby takiego rozwiązania.

W nastrój płyty wprowadza marszowe intro “From Nothingness With Love”, kojarzące się nieco „World Painted Blood” Slayera. Zaś utwór tytułowy, to już sroga decapitatowa młócka, w której prym wiedzie perkusista James Stewart, grający początkowo w zespole od trzech lat przy okazji tras koncertowych (podyktowanych głównie zobowiązaniami w Vader). W ubiegłym roku dołączył do Decapitated już na stałe, a jego precyzyjnie-brutalną grę słychać od pierwszych sekund. Tekst utworu, napisany przez Jarka Szubrychta (od kilku płyt nadwornego lirycznego grupy) traktuje o kondycji ludzkości, jej zachowaniu względem naszej planety i życia codziennego. Ten wątek przewija się zresztą we wszystkich kompozycjach na płycie. Zaś wykrzykiwane w tym utworze przez wokalistę Rafała ‘Rastę’ Piotrowskigo słowo „cancer” wbija się głowę bardzo sugestywnie. Jeszcze mocniej wypada „Just A Cigarette”, traktujący o przeroście celu nad jego realizacją. To bardzo ciekawa kwestia. Szeroka narracja chociażby w mediach, narzuca nam raczej styl życia zupełnie odwrotny – nastawiony na wielkie, bohaterskie cele, które wszyscy możemy osiągnąć. Słowa You dream of wielding a sword/True hero that saves the world/But you will die in bed, alone/Scared, obese, most likely overdose zdają się więc nie tylko skłaniać do refleksji, ale przede wszystkim okazać się bardzo prorocze. Urozmaiceniem muzycznym są natomiast tu co prawda nieliczne, ale zaskakująco spokojniejsze i melodyjne fragmenty gitar Vogga. „No Cure” zdaje się być przedłużeniem poprzednika zwłaszcza w kwestii tempa. Porusza nie tylko kwestie związane z kulturą Internetu, dominującą zwłaszcza w mediach społecznościowych, ale dotyka także chociażby specjalistów od teorii spiskowych, czy tzw. płaskoziemców (dość złowieszczo deklamowane słowa: That giant asteroid/Missed the target again/Your flat Earth is safe/What a shame (What a shame)).

Z kolei znany już z singla „Hello Death”, to połamana, acz precyzyjna kawalkada, którą ubarwiła gościnnie swoim głosem Tatianą Shmailyuk, wokalistka ukraińskiej grupy Jinjer (utwór powstał jeszcze przed wybuchem wojny w jej ojczyźnie). Kompozycja robi porażające wrażenie i odznacza się znakomitą produkcją Tomasza ‘Zeda’ Zalewskiego. Zaś w jednym z najbardziej progresywnych numerów na płycie „Iconoclast” pojawia się drugi gość - Rob Flynn, wokalista grupy Machine Head, której gitarzystą od dwóch lat jest Vogg. Można więc potraktować ten udział jako ruch w jakimś sensie oczywisty. Inaczej jednak rzecz ma się w przypadku samej partii wokalnej, jaką Flynn tu zapodał, bowiem płynnie przechodzi ona przez niemalże całe spectrum charakterystyczne dla lidera Machine Head. Zaskakuje natomiast „Suicidal Space Programme” – dość przestrzenny i kosmiczny we wstępie, ciekawie urozmaica deathmetalową maszynerię. Dodatkowym atutem jest tu jedna z najbardziej połamanych i ‘duszących’ solówek gitarowych Vogga, jaką kiedykolwiek nagrał. Z kolei swoistym przedłużeniem jest niespełna siedemdziesięciosiedmiosekundowy „Locked”, który kapitalnie wprowadza do klimatycznego „Hours Of Battlegrounds” z maszynową partią Stewarta w tle. To zdecydowanie jedna z najciekawszych kompozycji na płycie, gdzie Decapitated potwierdza, że żyje nie tylko prędkością i ciężarem (ponownie znakomita produkcja Zeda). Album zamyka „Last Supper”, która ma w sobie coś z dokonań… Behemoth.

Swoiste eksperymenty Decapitated na niwie muzycznej wyszły zespołowi na plus. Być może ośmieli to Vogga do dalszych i jeszcze śmielszych poczynań w tej materii. „Cancer Culture” to płyta jednocześnie brutalna i refleksyjna, oddająca ducha czasów bez naruszania fundamentów.


Powiązane materiały

Rob Flynn z Machine Head gościem Decapitated
News

Rob Flynn z Machine Head gościem Decapitated

Dziś ma swoją premierę ósmy album studyjny Decapitated, zatytułowany „Cancer Culture”. Z tej okazji zespół opublikował klip do nowego singla, „Iconoclast”. Utwór zarejestrowano z udziałem wyjątkowego gościa – legendarnego Robba Flynna, lidera Machine Head.

Tatiana z Jinjer w nowym klipie Decapitated
News

Tatiana z Jinjer w nowym klipie Decapitated

Decapitated opublikowali drugi singiel z nowego albumu „Cancer Culture”. Utwór nazywa się „Hello Death” i można w nim usłyszeć jedną z najbardziej niesamowitych i wybitnych współczesnych wokalistek metalowych, Tatianę Shmayluk z odnoszącego coraz większe światowe sukcesy ukraińskiego zespołu Jinjer.

Decapitated wyda nową płytę
News

Decapitated wyda nową płytę

W ubiegłym tygodniu Decapitated opublikowali pierwszy singiel z nowej płyty, tytułowy „Cancer Culture”. Wczoraj (w dniu rozpoczęcia trasy koncertowej zespołu w UK) swoją premierę miał klip do tego utworu.

Decapitated na wiosennym tournee po Polsce
News

Decapitated na wiosennym tournee po Polsce

DECAPITATED ogłasza polską część trasy Killing The European Cult 2019, która odbędzie się wiosną 2019 i obejmie 8 miast.

The Knock Out Tour w listopadzie i grudniu
News

The Knock Out Tour w listopadzie i grudniu

Trasa koncertowa z udziałem Decapitated, Frontside, Virgin Snatch oraz Drown My Day rozpocznie się w listopadzie i obejmie jedenaście koncertów w największych polskich miastach

Decapitated - Anticult
Recenzja

Decapitated - Anticult

Pochodząca z Krosna grupa deathmetalowa Decapitated wydała siódmy album studyjny. Płytę zrecenzował dla nas Marcin Knapik.