Mogwai - Atomic

RecenzjaJakub OślakMogwaiMystic2016
Mogwai - Atomic

"Gdy mówimy o post-rocku, myślimy o Mogwai. Gdy mówimy o zmierzchu popularności post-rocka, także myślimy o Mogwai" - tak zaczyna recenzję nowej płyty szkockiej grupy nasz recenzent Jakub Oślak.

Ta sympatyczna choć małomówna szkocka ekipa to jedna z najbardziej prominentnych marek w tej szufladce, niestrudzenie racjonująca kolejne albumy niemalże co roku. Gdy debiutowali blisko 20 lat temu (upływ czasu to największe oszustwo ludzkości), sprawili różnicę; ich instrumentalne, kombinowane, narastające pasaże dźwięków nurtowały i omamiały. Dziś, gdy post-rock powrócił do niszy z której wypełzł, pozostał nam zespół, który konsekwentnie robi swoje. Bez pośpiechu, bez ambicji definiowania nowych gatunków i nagrywania płytowych epopeji.

I rzeczywiście, zrodziło się z tego coś zaskakująco witalnego i ciekawego. „Atomic”, będąca ścieżką dźwiękową do filmu dokumentalnego o życiu w epoce atomu, przywraca wiarę w sens tego zespołu. Już od jakiegoś czasu ich kompozycje stały się bardziej ilustracyjne niż „rockowe”, a ich talent i zapał do komponowania muzyki jest ochoczo wykorzystywany przez niezależnych filmowców. Tam, gdzie stare dzieła wyblakły i po latach zaczęły zwyczajnie irytować i nudzić, tam „Atomic” brzmi świeżo. Rzecz niby o atomie, o przekleństwach i błogosławieństwach jakie przyniósł, o koszmarze destrukcji oraz pięknie życia. Film nastraja filozoficznie, lecz sama muzyka przenosi w inny, bezpieczny wymiar.

Przede wszystkim, elektronika. Mogwai nigdy nie stronili od wykorzystywania jej dobrodziejstw w swojej muzyce, lecz tym razem wyraźnie wysunęli ją na pierwszy plan. To zdało egzamin, tchnęło nowe życie w ich brzmienie, przeniosło w kosmos, skąd obserwujemy skalaną radioaktywnie Ziemię. Gdyby Van Der Graaf Generator spotkał się z Tangerine Dream – mogliby nagrać coś podobnego. Ponadto, album jest przemyślany; mniej w nim instynktownego błądzenia, a znacznie więcej planu i pomysłu na siebie. Kolejne kompozycje nie tylko stanowią ciekawą, zwięzłą całość, ale także są niezwykle zajmujące same w sobie, co nie jest czymś typowym dla ścieżek dźwiękowych.

„Atomic” urzeka dyskretnym majestatem. Mówimy tu o sprawach epokowych, o części historii gatunku ludzkiego zapisanego śmiercią i życiem. Tymczasem Mogwai stawia na intymność, aniżeli pompatyczność. Ich punkt widzenia to kosmonauta zawieszony ponad naszą planetą, który jest bezstronnym świadkiem jej przypadkowej apokalipsy. Dużo w ich brzmieniu ponurej, mizantropijnej melancholii, ale też zachwytu nad pięknem metamorfozy i ewolucji. Jest w tym wszystkim trochę z Philipa Glassa, a trochę z Kraftwerk; najważniejsze, że najwięcej jest tu Mogwai. Polecam tym, którzy stracili w nich wiarę; polecam wszystkim, którzy nigdy w nich nie wierzyli. 

Powiązane materiały

Mogwai zagra w Warszawie
News

Mogwai zagra w Warszawie

Klasycy szkockiego post-rocka zaprezentują się 11 września w warszawskiej Progresji.

Mogwai - The Bad Fire
Recenzja

Mogwai - The Bad Fire

Po czterech latach, u progu 2025 roku, Mogwai stają przed niełatwym zadaniem oczarowania słuchaczy czymś równie brawurowym, co „As the Love Continues”.

Mogwai wyda "Black Fire"
News

Mogwai wyda "Black Fire"

Mogwai ogłosił nowy 11-ty studyjny album „The Bad Fire”, wyprodukowany przez Johna Congletona (St Vincent, Angel Olsen, John Grant) w studiach Chem19 w Szkocji. Płytę otwiera nowy utwór „Lion Rumpus”, któremu towarzyszy teledysk wyreżyserowany przez wieloletniego współpracownika Mogwai, Antony'ego Crooka, reżysera filmu dokumentalnego „Mogwai: If The Stars Had A Sound”.

Mogwai powrócił z nowym singlem
News

Mogwai powrócił z nowym singlem

Mogwai powraca z nowym singlem „God Gets You Back” i ogłaszają wielką światową trasę koncertową w 2025 r.

Mogwai
Wywiad

Mogwai

Szkoccy klasycy post-rocka Mogwai wydali nowy znakomicie przyjęty album studyjny "As The Love Continues". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak przeprowadził dla nas wywiad z liderem Mogwai - Stuartem Braithwaitem.

Mogwai - As The Love Continues
Recenzja

Mogwai - As The Love Continues

„As The Love Continues” to następca "Every Country's Sun" z 2017 roku, drugiego po „Rave Tapes” (2014 r.) albumu Mogwai plasującego się w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się płyt w Wielkiej Brytanii. Czy nowe wydawnictwo Szkotów ma sznasę osiągnąć tamte sukcesy? O tym napisał w recenzji Jakub Oślak.

Drugi zwiastun nowego krążka Mogwai
News

Drugi zwiastun nowego krążka Mogwai

Szkocka grupa post-rockowa Mogwai ujawniła kolejny zwiastun muzyczny nadchodzącego krążka. Utwór nosi tytuł „Ritchie Sacramento”. Do kompozycji powstał teledysk wyreżyserowany przez Sama Wiehla, znanego ze współpracy z Ladytron, Forest Swords czy domem mody Valentino.

Mogwai wyda nowy album
News

Mogwai wyda nowy album

Szkoccy klasycy post-rocka zapowiedzieli premierę pierwszej od 3 lat płyty zatytułowanej "As the Love Continues". Album ukaże się 19 lutego nakładem wytwórni Rock Action Records. Pierwszy muzyczny zwiastun wydawnictwa nosi tytuł „Dry Fantasy”.

Soundtrack z muzyką Mogwai
News

Soundtrack z muzyką Mogwai

31 sierpnia na półki sklepowe trafi ścieżka dźwiękowa do filmu SF „KIN”, której autorem jest zespół Mogwai.

Mogwai - Every Country's Sun
Recenzja

Mogwai - Every Country's Sun

Szkocka grupa Mogwai wydała dziewiąty album studyjny. Zapraszamy do lektury recenzji napisanej przez Jakuba Oślaka.