Morrissey - Low In High School

RecenzjaJakub OślakMorrisseyWarner Music Poland2017
Morrissey - Low In High School

"Tym razem, jednakże, jestem na nie. „Low in High School” to bardzo nierówna płyta, której wierzchołki nie rekompensują nizin" - tak podsumował nowy jedenasty album Morrisseya nasz recenzent Jakub Oślak.

Miejsce Morrisseya w historii muzyki rozrywkowej nie podlega dyskusji. Wpływ jego tekstów, wokalnej maniery, wysokiej inteligencji oraz scenicznej osobowości widać i słychać do dziś. Swoją bogatą, pokręconą i niejednoznaczną postacią inspiruje nie tylko młodszych wokalistów, ale i dziesiątki fanów jak świat długi i szeroki. Poetyckie teksty, język tnący jak brzytwa, świadome swojej wielkości ego, fochy primadonny, bezkompromisowa walka do prawa zwierząt. Morrissey to ucieleśnienie skrajności: dandysa i misjonarza, poety i gwiazdora, ikony popu i wiecznego samotnika. Dość powiedzieć, wszystko co Morrissey robi, pisze, mówi i śpiewa jest jego dalszym ucieleśnieniem, z charakterystycznym poczuciem humoru, pewnością siebie, oraz niekończącą się prowokacją. Filmy, książki, t-shirty, przerwane koncerty, nagłówki prasowe; Morrissey to gwiazdor w starym stylu. Jest żywą legendą, nawet jeśli dużo w nim autokreacji. Tylko gdzie w tym wszystkim podziała się muzyka?

Gdyby macierzysta formacja Morrisseya The Smiths ponownie spotkała się na scenie, byłoby to wydarzenie ważniejsze, niż come back Genesis w złotym składzie, Cocteau Twins oraz Abby. Tak się jednak nie stanie; nasz bohater prędzej zje własne jądra, niż stanie na scenie obok Johnny’ego Marra, Andy’ego Rourke, a nade wszystko Mike’a Joyce – a to dużo mówi o nim jako długoletnim weganinie. Pozostaje nam zatem Morrissey solo, z całkiem sporym arsenałem piosenek, który stale się powiększa. Jednakże jego nowa płyta „Low in High School” to mówiąc krótko niewypał. Już poprzedni krążek dawał do myślenia, w negatywnym znaczeniu, a nowe dzieło tylko pogłębiło te dylematy. Chociaż 5 pierwszych utworów, ze „Spent the Day in Bed” włącznie, to świetne numery! Przebojowe, wartkie, momentami taneczne, raźno wykorzystujące zarówno gitary jak i elektronikę. No i rzecz jasna, te teksty, śpiewane tym fałszująco-jodłującym głosem sympatycznego narcyza. Cały Morrissey!

Jednakże z każdą kolejną piosenką słuchacz zaczyna dostawać coraz to dziwniejsze wiadomości i bardzo ambiwalentny przekaz. Za dużo słów, za długie wersy i zwrotki, za mało muzyki. To jest coś, z czym często borykają się wybitni tekściarze (chociażby Kazik Staszewski): ich piosenki bywają przegadane. Dokładnie tak wygląda druga połowa nowej płyty Morrisseya. Za dużo gadania, plucia jadem, wikłania się we własne metafory oraz uderzania słowami prosto z mostu, jak pięściami. Morrissey ma nam niewątpliwie dużo do przekazania: jest tu sporo o Anglii i Stanach, jest bardzo wiele o Izraelu, jest o terrorze policyjnym oraz bezmyślności sił zbrojnych. Dostaje się po łapach społeczeństwu, politykom, telewizji, nauczycielom (jak zwykle), wymiarowi sprawiedliwości (nic nowego), Kowalskim, amatorom Brexitu oraz pustostanom umysłowym. Niewątpliwie, Morrissey ma gadane; nie mam jednak pewności, czy muzyka to wciąż właściwe dla niego medium.

Jego piosenki zamieniają się bowiem w gadkę opętanego kaznodzieji, którego traktuje się równie poważnie, co mówców z Hyde Parku. Co gorsza, im więcej gada, tym muzycy coraz mniej za nim nadążają. To nie służy dobrze piosenkom, wśród których taki wers jak Everything I know deserts me now, when you open your legs brzmi jak uderzenie twarzą o podłogę. Nie mam pewności, czy jest we mnie na tyle tolerancji, odporności oraz zrozumienia, aby podążać za każdym słowem Morrisseya. Ufam, że wie co robi. Ufam, że David Bowie oraz Gene Pitney patrzą na niego z góry i bawią się setnie. Ufam, że podobnie jak David Johansen, tak i Morrissey jest anarchistą popu i wie co robi. Ufam, że jest w Morrisseyu jeszcze wiele dobrego, nieskrępowanego talentu, aby napisać tak dobrą płytę jak „Vauxhall and I”. Tym razem, jednakże, jestem na nie. „Low in High School” to bardzo nierówna płyta, której wierzchołki nie rekompensują nizin. Ale to już mój problem, nie Moza. 


Powiązane materiały

Morrissey wyrówna rachunki z Warszawą
News

Morrissey wyrówna rachunki z Warszawą

Morrissey powróci do Warszawy po 12 latach od niesławnego przerwanego koncertu w klubie Stodoła.

Morrissey - Make-Up Is A Lie
Recenzja

Morrissey - Make-Up Is A Lie

14 studyjny album Morrisseya infantylnie zatytułowany „Make-Up Is A Lie”, wydaje się być nieco chaotyczną zbitką utworów tego artysty z ostatnich paru lat.

Morrissey wróci do Polski po 11 latach
News

Morrissey wróci do Polski po 11 latach

Były wokalista The Smiths zaprezentuje się 3 lipca w krakowskiej Tauron Arenie.

Morrissey nagrał nowy album
News

Morrissey nagrał nowy album

"Bonfire of Teenagers" to tytuł nowej płyty Morrisseya. Ale na jej wydanie trochę poczekamy Dlaczego?

Morrissey z niespodzianką dla fanów
News

Morrissey z niespodzianką dla fanów

Morrissey zaprezentował 'lyric video' do singla „Knockabout World” oraz stworzył autorską playlistę na Spotify.

Morrissey - I Am Not A Dog On A Chain
Recenzja

Morrissey - I Am Not A Dog On A Chain

Morrissey nie daje za wygraną i po strasznie słabym Low in High School i albumie z coverami udanie zdaje sesję poprawkową świeżym materiałem.

Morrissey z singlem „Knockabout World”
News

Morrissey z singlem „Knockabout World”

Nowy album „I Am Not A Dog On A Chain” ukaże się 20 marca.

Kolejna zapowiedź nowej płyty Morrisseya
News

Kolejna zapowiedź nowej płyty Morrisseya

Album „I Am Not A Dog On A Chain” ukaże się 20 marca.

Morrissey zapowiada nowy album
News

Morrissey zapowiada nowy album

Album „I Am Not A Dog On A Chain” ukaże się 20 marca. Można już posłuchać pierwszego singla z tego wydawnictwa, na który trafiła kompozycja „Bobby, Don’t You Think They Know?”.

Kompilacja "This Is Morrissey" już w sklepach
News

Kompilacja "This Is Morrissey" już w sklepach

Przygotowana z udziałem samego Morrisseya kompilacja jego nagrań, którą ex-wokalista The Smiths, stworzył niedługo przed swoją trasą koncertową.

Morrissey - Stodoła - Warszawa
Koncert

Morrissey - Stodoła - Warszawa

Warszawa, StodołaMorrissey, ,
Morrissey - Teatr Łaźnia Nowa - Kraków
Koncert

Morrissey - Teatr Łaźnia Nowa - Kraków

Kraków, Teatr Łaźnia NowaMorrissey, ,