Mikromusic

WywiadGrzegorz SzklarekNatalia Grosiak
Mikromusic

Grupa Mikromusic nie zwalnia tempa i po 2 latach od premiery poprzedniej płyty studyjnej wydała nowy album zatytułowany "Kraksa". I o tym właśnie wydawnictwie porozmawiałem z liderką i wokalistką zespołu Natalią Grosiak.

- Za 2 lata minie 20 lat od powstania Mikromusic. Wszystkie Wasze płyty, w tym nowa „Kraksa”, trzymają bardzo wysoki poziom. Zastanawiam się: gdzie tkwi tajemnica stabilnej formy Mikromusic?

- Może z tego, że jak coś robimy to zawsze z pełnym przekonaniem? Jestem pewna, że nie wypuściłabym na świat płyty, co do której nie byłabym w 100% przekonana. To jest bardzo ciężka praca. Nie tylko moja czy kolegów z zespołu, ale w przypadku nowej płyty także producentów: Dawida Korbaczyńskiego i Piotra Pluty.

- A pytam o to także dlatego, że wydajecie płyty studyjne co 2 lata, a w między czasie także pojawiają się płyty koncertowe Mikromusic. To rzadko spotykana, a godna podziwu aktywność. Jak to tempo wpływa na brzmienie Mikromusic i sposób Waszej pracy nad nowymi kompozycjami?

- Koniec 2017 roku oraz lata 2018 i 2019, były dla nas bardzo intensywne. Non stop koncertowaliśmy z materiałem z płyty „Tak Mi Się Nie Chce”. Gdy zaczęliśmy w 2017 roku pracować nad akustyczną wersją tej płyty czyli „Mikromusic z Dolnej Półki” zapanowała wśród nas radość. W końcu ile można grać te same utwory? Wzorowaliśmy się na Stingu. Zachwycaliśmy się przeróżnymi wersjami jego piosenek: a to akustycznymi, a to świątecznymi, a to po portugalsku, i tak dalej. Dlatego staraliśmy się nie grać przez 3 lata tak samo, bo to można umrzeć z nudów. I czasami dlatego powstaje taki projekt jak „…z Dolnej Półki” totalnie oddalony od oryginalnych wersji.


- Zgodzisz się z opinią, że „Kraksa” jest najbardziej dojrzałą płytą Mikromusic? Czy to nie jest tak, że musiałaś do tego albumu dojrzeć?

- Każdy ma swój indywidualny czas dojrzewania. Przyznam się, że dojrzałą osobą czuję się od niedawna. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się po trzydziestce. Do tego czasu żyłam sobie frywolnie, robiłam co chciałam i świat nie miał dla mnie żadnych ograniczeń. To skończyło się wraz z urodzeniem dzieci. To mnie „uziemiło”, ale nie w ten sposób, że mnie zakotwiczyło w domu, ale zaczęłam mocno stąpać po ziemi. W tym momencie inaczej patrzę na świat. Kiedyś tak bardzo nie zajmowałam się ekologią, ale to się zmieniło, gdy urodziły mi się dzieci. Wtedy otwierają nam się inne okna energetyczne i inaczej patrzymy na świat, który zostawiamy naszym dzieciom.

- „Kraksa”, pomimo, że zawiera w tekstach elementy humorystyczne, nie jest zbyt wesoła. Śpiewasz o rozstaniach, o swoim psie, który odszedł na zawsze, czy o słynnej Łajce, która została wysłana w kosmos i już tam została…

- Rzeczywiście, nie jest to wesoły album, ale pojawia się tam nadzieja i nie przekreślam pewnych rzeczy.

- Jak doszło do Twojej współpracy z Piotrem Roguckim w kompozycji „Operacja Na Otwartym Sercu”?

- Znam się z Piotrkiem od wielu lat. Pierwszy raz spotkałam go na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie w okolicach 2002 lub 2003 roku. Wtedy Piotrek wykonywał piosenki sam z gitarą, tak jak i ja to wtedy robiłam. No i gdy zaczęliśmy nagrywać nową płytę, postanowiłam, że w tym utworze chciałabym by on zaśpiewał. Wybrałam w telefonie jego numer, zadzwoniłam i oto Piotr jest w tej kompozycji (śmiech).


- Do tej płyty nakręciliście dwa bardzo fajne teledyski. Czy nie myśleliście o tym, aby do każdej kompozycji stworzyć takie klipy? Tym bardziej, że „Kraksa” jest bardzo filmową płytą w mojej opinii.

- Jest, zgadzam się z Tobą. Wiesz, ja już przy poprzedniej płycie Mikromusic miałam takie marzenie, aby do każdego utworu powstał obraz i rzeczywiście do większość powstały wideoklipy. Teraz zaczęliśmy pracować nad klipem do „Operacji Na Otwartym Sercu” ponieważ uznaliśmy, że będzie to kolejny singel i ukaże się w listopadzie. Jeśli chodzi o pozostałe kompozycje, to mam pomysły na klipy do jeszcze dwóch utworów z tej płyty, co daje nam już połowę płyty. Ale co się będzie działo w kolejnych miesiącach – kto to może wiedzieć?

- A co z Twoją solową płytą? Masz taką w planach?

- Mam. Postanowiłam nagrać bardzo minimalistyczną płytę – tylko z towarzyszeniem fortepianu. Znajdą się tam najpiękniejsze polskie piosenki. Nie wiem, co mi wyjdzie z tego pomysłu, ale powoli dojrzewam do takiego ruchu i myślę, że jeszcze w tym roku zacznę pracować nad tym materiałem.

- Być może za wcześnie na to pytanie, ale biorąc pod uwagę częstotliwość wydawania przez Was płyty – jest ono uzasadnione. Czy macie już jakieś pomysły bądź wstępną wizję jak będzie brzmiała Wasza kolejna płyta studyjna?

- Absolutnie nie. Gdy zaczynaliśmy pracę nad „Kraksą” także nie mieliśmy żadnej wizji. Do robienia piosenek podchodzimy bez żadnego planu. Wygląda to tak, że ja zbieram sobie moje piosenki przez rok-dwa, nagrywam je sobie w moim studiu w domu z towarzyszeniem gitary i ukulele, piszę do nich słowa i gdy już taka piosenka powstanie to chowam ją sobie do folderu z nowymi utworami. Kiedy uzbiera się wystarczająca ilość takich demówek mówię do moich chłopaków z zespołu: „Hej, nadszedł czas!” (śmiech).

- Dziękuję za rozmowę. 

Foto: Anita Suchocka

Powiązane materiały

Mikromusic & Laboratorium Pieśni zapraszają nad rzekę
News

Mikromusic & Laboratorium Pieśni zapraszają nad rzekę

Niektóre piosenki mają w sobie potencjał, by żyć więcej niż jednym życiem. „Jestem rzeką”, utwór znany z albumu „Nie umiem tańczyć” Mikromusic, powrócił w zupełnie nowej, poruszającej odsłonie.

Mikromusic - Nie Umiem Tańczyć
Recenzja

Mikromusic - Nie Umiem Tańczyć

„Nie umiem tańczyć” to pierwsza płyta w dorobku Mikromusic, która lirycznie tak dosadnie dotyka tematów "różnożyciowych".

Mikromusic nie umie tańczyć
News

Mikromusic nie umie tańczyć

Mikromusic prezentuje „Nie umiem tańczyć” - tytułowy singiel z nowej płyty.

Gwiazdy na ratunek Odrze
News

Gwiazdy na ratunek Odrze

Mikromusic, Bela Komoszyńska, Bovska i Marcelina nagrały utwór "Jestem Rzeką".

Wkurzający nowy singel Mikromusic
News

Wkurzający nowy singel Mikromusic

Po kilku latach nieobecności Mikromusic wraca z singlem „Wkurzasz mnie”. Utwór zapowiada nową płytę zespołu, która ukaże się jesienią 2024 roku.

Mikromusic
Wywiad

Mikromusic

Grupa Mikromusic w ubiegłym roku świętowała dwudziestolecie. Uczciła ten fakt koncertem zarejestrowanym we wrocławskim Narodowym Forum Muzyki przy udziale tamtejszej orkiestry. Jego zapis ukazał się właśnie na płycie „Mikromusic Z Górnej Półki”. Stało się ono okazją do rozmowy z Natalią Grosiak – głosem Mikromusic, która nie tylko opowiedziała o specyfice tego wydawnictwa, ale także przytoczyła kilka faktów z bogatej historii zespołu.

Mikromusic na ludowo
News

Mikromusic na ludowo

Pierwsza zapowiedź epki zespołu Mikromusic z pieśniami ludowymi i nowy singiel zapowiadający album.

Mikromusic zaprasza na koncert w Warszawie
News

Mikromusic zaprasza na koncert w Warszawie

Grupa Mikromusic wystąpi 28 lutego w warszawskiej Stodole.

Mikromusic zrobił 'Operację Na Otwartym Sercu'
News

Mikromusic zrobił 'Operację Na Otwartym Sercu'

Grupa Mikromusic opublikowała kolejny klip promujący album "Kraksa". W utworze zaśpiewał gościnnie Piotr Rogucki.

Mikromusic - Kraksa
Recenzja

Mikromusic - Kraksa

Mikromusic dostaje jeszcze laury za zeszłoroczny projekt „Mikromusic z Dolnej Półki” z wykorzystaniem akustycznego instrumentarium. W zeszły czwartek (1 października) w końcu ogłoszono wyniki Fryderyków za dokonania 2019 roku i zespół otrzymał nagrodę w kategorii: Album Roku Muzyka Poetycka. A kilka dni wcześniej już wyszła kolejna płyta – z całkowicie nowym materiałem.

Natalia Grosiak z Mikromusic zadała ważne pytanie
News

Natalia Grosiak z Mikromusic zadała ważne pytanie

"A co?" to drugi singel zapowiadający nową płytę Mikromusic "Kraksa", która ukaże się 25 września.

Szczegóły nowego albumu Mikromusic
News

Szczegóły nowego albumu Mikromusic

25 września ukaże się nowy album Mikromusic zatytułowany "Kraksa".