Wywiady

Mariusz Duda (Lunatic Soul)

2017-10-09

Piąty album projektu Lunatic Soul przynosi sporą zmianę w brzmieniu. O niuansach stojących za „Fractured” szczegółowo opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu sam autor, lider i ojciec-założyciel Lunatic Soul – Mariusz Duda.

Rozmowa z: Mariusz Duda

MM: Nie widziałem jeszcze wnętrza okładki „Fractured” i zastanawiam się, czy w środku jest więcej pęknięć?

MD: Tak, praktycznie każdy obrazek ma jakieś pęknięcia, ale już takie w miarę umiarkowane. Okładka jest najbardziej popękana, ponieważ musiał się z tego ułożyć symbol LS. Każda okładka płyt Lunatic Soul, jaka została do tej pory wydana, miała ten symbol.

MM: Mam wrażenie, że ten album jest mocno osadzony w rytmie. Poprzednie płyty były bardziej „płynące” Wspominałeś też, że nie chciałeś, by jej brzmienie było zamulające. Rozumiem, że jak zwykle wyszedłeś od gitary?

MD: Owszem, wyszedłem od gitary, ale ciarki miałem dopiero wtedy, gdy odpaliłem automaty perkusyjne. Podczas pracy w studiu gitara grała „ładnie” i wszystko inne też było „ładne”, ale nie było już na tyle oryginalne, żeby mnie ruszyło. Czułem, że robię ponownie taką samą muzykę, którą już nagrałem wcześniej. I właśnie dopiero po uruchomieniu automatów perkusyjnych okazało się, że znalazłem pomysł na ten album.

MM: Wydaje mi się, że to także jest odprysk po „Love Fear, And The Time Machine” Riverside. Tam też przecież było sporo brzmień elektronicznych rodem z lat 80.

MD: To akurat jest moja fascynacja takimi brzmieniami, która zaczęła się już trochę wcześniej, bo na płycie „Impressions” z 2011 roku. Tam chociażby utwór „Impressions I” był elektroniczny, ale potem nie rozwijałem tego kierunku, bo się bałem. „Eye Of The Soundscape” Riverside też było w jakimś stopniu kumulacją tych potrzeb. Na poprzedniej płycie Lunatic Soul „Walking On A Flashlight Beam” również były patenty elektroniczne, ale wciąż jeszcze połączone z orientalizmami. Tutaj się ich pozbyłem, by zrobić coś innego. Dzięki temu zrobiło się trochę wolnego miejsca, które wypełniłem elektroniką.

MM: A ten rytm?

MD: A ten rytm jest następstwem elektroniki. Melodia i rytm zawsze stanowiły u mnie podstawę wszystkiego, czym charakteryzuje się moja twórczość. Na „Fractured” skoncentrowałem się zarówno na jednym, jak i na drugim.

MM: Co to za dziwny, „zmutowany” dźwięk na początku „Blood On The Tightrope”?

MD: To mój głos przechodzący przez vocoder połączony z oktawerem.

MM: Rozumiem, że „Anymore” napisałeś dla taty?

MD: Tak.

MM: Nawiązując do teledysku: mieliście dużego Fiata?

MD: Nie. Akurat teledysk nie jest aż tak dosłowny. Chcę przy tym jednocześnie podkreślić, że ten utwór nie jest napisany dla Piotrka Grudzińskiego, bowiem niektórzy mogliby tak go odebrać. Pomyślałem sobie, że na tej płycie mógłby się po prostu znaleźć utwór o tym, że ktoś chciałby z kimś porozmawiać, ale jest już na to za późno. Relacja ojca z synem była mi dosyć bliska. A Tomek razem z ekipą z Sightsphere stworzył ten teledysk w dosyć specyficzny sposób. To była jego wizja, a poza tym kręcił w miejscach, w których było sporo zwierząt, stąd też takie, a nie inne obrazy w tym video (śmiech).


MM: „Moving On” mógłby właściwie być numerem Depeche Mode. Mówiłeś mi swego czasu, że zafascynowała Cię płyta „Violator”.

MD: Wydaje mi się, ze Depeche Mode w ogóle przewija się przez tą płytę. „Anymore” też jest nieco „depeszowy”. W przypadku „Moving On” podobał mi się ten rytm perkusyjny. To nie tylko Depeche Mode, ale także moja fascynacja latami 90 i tym czasem, kiedy wszedł triphop. Te wszystkie „pralki”, czyli zapętlone loopy perkusyjne okazały się dość inspirujące.

MM: Skoro mowa o loopach, to ten klawisz, który wchodzi od połowy „Blood On The Tightrope” próbuje „przeskoczyć” ten bit. Kojarzy mi się to trochę z Radiohead.

MD: Tam jest taka delikatna synkopa. Lubię się bawić rytmiką i potem na to nakładać melodię. Zresztą zależało mi na tym, żeby utwór otwierający był mocny i oryginalny artystycznie. Nie wiem, czy jest inny, który miałby go przebić, ale też nie chodzi o to, żeby utwory ze sobą rywalizowały. Po prostu chciałem żeby wyraźnie sygnalizował zmianę, jaka jest na tym albumie.

MM: To jest koncept, prawda?

MD: To jest płyta opowiadająca o człowieku, któremu świat rozpadł się na kawałki i który próbuje się pozbierać w jedną całość. I tak jak w przypadku „Love, Fear And The Time Machine” wydźwięk jest pozytywny, tak tutaj ten pozytyw stanowi „Moving On”. Jednak w przypadku całej historii z Lunatic Soul, taka deklaracja może też oznaczać coś innego.

MM: Nie chciałeś dodawać do tego albumu DVD, tak jak w przypadku „Walking On A Flashlight Beam”?

MD: Nie, natomiast do tej płyty będą 3 lub 4 videoklipy.

MM: Kto oprócz Ciebie i Marcina Odyńca zagrał na tej płycie?

MD: Wawrzyniec Dramowicz, który jak zwykle zagrał na perkusji. Moim zdaniem zagrał jedne z najlepszych partii na tej płycie. Bardzo osadził się w groovie i mocno go podkreślił. No i orkiestra symfoniczna, z którą współpracowałem po raz pierwszy.

MM: Rozpisałeś partyturę, czy dałeś orkiestrze ślady?

MD: Partytura jest autorstwa Michała Mierzejewskiego.

MM: I co dalej? Czy Lunatic Soul pojawi się wreszcie w wersji scenicznej?

MD: Muszę wydać jeszcze jedną płytę. Najpierw zrobiłem biały i czarny album, czyli dyptyk, który zakończył „Impressions”. Teraz jest kolejny dyptyk – czerwony i niebieski, który też powinien mieć suplement. Może będzie to „Impressions 2”, które zamknie całość i które będę musiał jakoś ładnie podsumować np. koncertami. Zresztą po każdej płycie mówię, że muszę zrobić jeszcze jeden album i potem ruszę z Lunatic Soul na trasę. Miałem to zrobić w tym roku, ale z racji okoliczności, jakie się wydarzyły z Riverside, musiałem to przełożyć.

MM: Dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał: Maciej Majewski


Spięty

2021-04-29

Po zawieszeniu działalności Lao Che i 12 latach od ostatniej solowej płyty, Hubert „Spięty” Dobaczewski uraczył nas nowym krążkiem. „Black Mental” to opowieść mocno osadzona w bieżącej rzeczywistości, naznaczona charakterystycznym piórem oraz bitem autora. O założeniach projektu, Stanisławie Lemie i o obecnych inspiracjach, Spięty opowiedział nam osobiście.

Czytaj więcej...

Lisa Gerrard & Jules Maxwell

2021-04-28

7 maja ukaże się pierwsza płyta duetu Lisa Gerrard & Jules Maxwell zatytułowana "Burn". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Julesem Maxwellem, który jest nie tylko cenionym producentem i kompozytorem, ale także od kilku lat współpracuje z grupą Dead Can Dance jako klawiszowiec.

Czytaj więcej...

Bodom After Midnight

2021-04-23

Fińska grupa Bodom After Midnight, powstała poniekąd na gruzach Children Of Bodom, nie zdążyła wypłynąć na szerokie wody. Śmierć Alexiego Laiho przekreśliła dalszą działalność. Grupa zdążyła zarejestrować jedynie kilka utworów, które znalazły się na EP “Paint The Sky With Blood”, a o jej szczegółach opowiedział mi gitarzysta grupy, Daniel Freyberg.

Czytaj więcej...

Lady Pank

2021-04-22

W tym roku przypada jubileusz 40 lat artystycznej działalności Lady Pank. Oprócz zapowiedzi koncertowych z tej okazji, grupa wydała nowy album zatytułowany „LP 40”. O szczegółach tego wydawnictwach i innych nadchodzących inicjatywach związanych z grupą, opowiedział mi jej wokalista, Janusz Panasewicz

Czytaj więcej...

The Gardener & The Tree

2021-04-09

Szwajcarska grupa The Gardener & The Tree zdobywa coraz większą popularność w Europie. W kwietniu tego roku zespół miał po raz pierwszy wystąpić w Polsce - w warszawskiej Hydrozagadce. Niestety, koncert został w związku z COVID-19 przełożony na 8 lutego 2022 roku. W oczekiwaniu na premierę drugiego albumu i przyjazd do Polski zapraszamy do lektury naszego wywiadu z wokalistą Manuelem Felderem.

Czytaj więcej...

Sonia Bohosiewicz

2021-03-31

Aktorka Sonia Bohosiewicz nagrała album "10 Sekretów MM", na którym dała wyraz swojej fascynacji nie tylko legendarną Marilyn Monroe, ale także muzyką jazzową. Z okazji premiery płyty mieliśmy przyjemność porozmawiać z Sonią Bohosiewicz.

Czytaj więcej...

Mogwai

2021-03-22

Szkoccy klasycy post-rocka Mogwai wydali nowy znakomicie przyjęty album studyjny "As The Love Continues". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak przeprowadził dla nas wywiad z liderem Mogwai - Stuartem Braithwaitem.

Czytaj więcej...

Arszyn

2021-03-21

Co robią perkusiści, kiedy nie grają w zespołach? Nagrywają płyty solowe. Dobrym przykładem jest mieszkający w Trójmieście Krzysztof Topolski, lepiej znany w ostatnich latach pod pseudonimem Arszyn. Z okazji premiery jego nowej płyty "Bop" z Artystą przeprowadził wywiad Arek Lerch.

Czytaj więcej...

Jaromir Nohavica

2021-03-21

Czeski bard Jaromir Nohavica wydał nowy znakomity album studyjny „Máma mi na krk dala klíč“, na którym znalazł się zbiór 15 intymnych i sentymentalnych kompozycji. Z tej okazji porozmawialiśmy z artystą m.in. o tej płycie, graniu w filmach i wpływie środowiska, w którym wychował się Jaromir Nohavica na jego twórczość.

Czytaj więcej...

Max Bravura

2021-03-18

Max Bravura, będący początkowo projektem Macieja Wachowiaka, zmienił się w pełnoprawny zespół, który bardzo intensywnie działa. Parę tygodni temu okazał się album grupy, zatytułowany „Too Bravura”, a tymczasem panowie już nagrywają nowy materiał. Pomiędzy tymi procesami udało mi się złapać lidera całego przedsięwzięcia, który opowiedział o tym, co było i co będzie się działo w ramach działalności Max Bravura.

Czytaj więcej...

Yoanna Ayers

2021-03-14

Mezzosopranistka Yoanna Ayers niedawno opublikowała teledysk do kompozycji "Bruno S.", który jest duetem z ŚP. Jerzym Michałem Bożykiem. Porozmawiałyśmy nie tylko o tym, ale również o... Gruzji.

Czytaj więcej...

Balthazar

2021-03-09

Belgijska grupa Balthazar wróciła po rocznej przerwie z piątym albumem zatytułowanym enigmatycznie "Sand". Z tej okazji porozmawialiśmy z jednym z dwóch liderów zespołu - Jinte Deprezem, który opowiedział nam między innymi o genezie tytułu płyty, o jej okładce oraz wpływie COVID-19 na brzmienie nowych piosenek.

Czytaj więcej...

Atrocious Filth

2021-03-07

Tylko artyści, którzy przekraczają granice własnego komfortu mogą stworzyć dzieła wyjątkowe – rozmowa z gitarzystą Andrzejem Choromańskim z zespołu Atrocious Filth.

Czytaj więcej...

Smith & Burrows

2021-02-28

Duet Smith & Burrows to projekt Andy'ego Burrowsa - byłego perkusisty The Razorlight i We Are Scientists oraz wokalisty grupy Editors - Toma Smitha. Po 10 latach od płytowego debiutu ukazała się ich druga wspólna płyta zatytułowana "Only Smith & Burrows" Is Good Enough" i była to świetna okazja, aby porozmawiać z Tomem Smithem.

Czytaj więcej...

Dezerter

2021-02-26

Klasycy rodzimego punk-rocka z grupy Dezerter wydali pierwszy od 7 lat nowy album studyjny "Kłamstwo To Nowa Prawda". Z tej okazji porozmawialiśmy z perkusistą i autorem tekstów Krzysztofem Grabowskim.

Czytaj więcej...

Kondraccy

2021-02-10

Kondraccy to projekt Kacpra i Bogdana Kondrackich, którzy stworzyli projekt radykalny, ambitny i energetyczny. Na płycie „Życie Roju” połączyli bowiem wokale z odgłosami zwierząt bez użycia jakichkolwiek innych ‘tradycyjnych’ instrumentów. Efekt jest z jednej strony dość osobliwy, a z drugiej – pozytywnie szokujący. O zawiłościach stojących za jego powstaniem także od strony technicznej panowie opowiedzieli mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Bernard Maseli

2021-02-08

Po 35 latach aktywnej działalności w licznych projektach, wirtuoz wibrafonu Bernard Maseli nagrał solową płytę. „Drifter” skupia w sobie to, co fani twórczości artysty znają i cenią jego w twórczości najbardziej, zaś całym przedsięwzięciu pomagają mu liczni przyjaciele. O pomyśle, jego realizacji oraz statusie pozostałych projektów artysta opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Hedone

2021-02-02

31 grudnia ubiegłego roku ukazał się oczekiwany od 15 lat nowy album łódzkiego Hedone. O kulisach powstania tej płyty nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z liderem Hedone - Maciejem Werkiem.

Czytaj więcej...

Mateusz Pospieszalski

2021-01-22

Wyjście w przyrodę i w przestrzeń z instrumentem nie jest niczym nowym. Ale zapis integracji dźwięku i natury zawsze jest czymś wyjątkowym. Takie podejście zaproponował Mateusz Pospieszalski na swojej nowej płycie „Tam i sam”. O kulisach rejestracji tej muzyki opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Budka Suflera

2021-01-09

Budka Suflera wydała pierwszą od 11 lat płytę studyjną, która jest jednocześnie pierwszym wydawnictwem studyjnym tego zespołu z wokalistą Felicjanem Andrzejczakiem. Album "10 Lat Samotności" stanowi także hołd dla zmarłego w lutym ubiegłego roku muzycznego lidera i kompozytora Budki Romualda Lipko. O tym wszystkim porozmawialiśmy z perkusistą Tomaszem Zeliszewskim.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load