Kayax

Reni Jusis wróciła do "Stilo"

Weź mnie do Stilo” - to prośba, której nie sposób odmówić. Reni Jusis wraca z nowym singlem „STILO” i od razu ustawia temperaturę: jest zmysłowo, tanecznie i z pazurem, a przy tym w nowym brzmieniowym kierunku. To powrót do klubowej energii - tak, jakby ta noc dopiero się zaczynała…

„STILO” to taneczny, elektro-popowy kawałek z gitarowym nerwem i niepokojącymi syrenami - jak echo z tonącego statku, które zamiast straszyć, podkręca adrenalinę. To utwór, w którym doświadczenie Reni i jej bezkompromisowy charakter spotykają się ze świeżością brzmienia Kuby Karasia, odpowiedzialnego za produkcję. Poznali się dokładnie 10 lat temu przy pracy nad albumem „BANG!” - i dziś historia zatacza koło: znów zamknęli się w studio, żeby otworzyć nowy rozdział.

W tej historii Stilo nie jest tylko miejscowością. To metafora elektryzujących początków, wspomnień, które wciąż rezonują, i potrzeby powrotu do momentu, kiedy wszystko było intensywne. Refrenowe „weź mnie do Stilo” działa jak zaklęcie - nie tyle o podróży, co o powrocie do siebie (i do tańca).

Do „STILO” powstał teledysk w reżyserii Floriana Malaka. To obraz, w którym świat analogowy zderza się ze światem AI - jak dwa porządki, które różnym językiem mówią o tym samym. W tej historii to nie jest tylko zabawa formą: to metafora napięcia między tym, co realne, a tym, co sobie dopowiadamy - między rzeczywistością.

„Latarnia w Stilo, to miejsce do którego wracasz, aby odzyskać siebie. To spotkanie, które nie ocenia, tylko przyjmuje - i daje przestrzeń, żeby znów oddychać pełną piersią. Wchodzisz i przestajesz się tłumaczyć: ciało pamięta, serce przyspiesza, a głowa wreszcie milknie. Stilo to mój reset, mój głód, mój powrót do życia” - Reni Jusis.

Polityka prywatnościWebsite by p3a