Misia Furtak - Otuchy

RecenzjaMaciej MajewskiMisia FurtakPIAS Poland2026
Misia Furtak - Otuchy

Po dwóch albumach skierowanych w kierunku świata zewnętrznego, “Otuchy” zwracają się ku wnętrzu człowieka i licznym rozterkom, z jakimi się zmaga.

Tytuł “Otuchy” nie jest tu bez znaczenia, bo według słów samej artystki - nie tylko ona jej potrzebuje, ale i świat dookoła. Słychać tu już w otwierającym płytę “Czuję” - zgrabnym, altpopowym i lekko naznaczonym chłodem. To bardzo udane wprowadzenie w atmosferę albumu. Jeszcze ciekawiej jest w deklaracyjnym “Cała naprzód”, gdzie subtelność przekazu Misi po prostu ujmuje. Ale najsilniejsze wrażenie w tej części robi utwór “Nie bój się” z gościnnym udziałem Katarzyny Nosowskiej. Duet pań buduje tu coś na kształt relacji i obustronnego wsparcia w obliczu strachu. Przekonująco. Gdyby bowiem posłuchać tego utworu acapella, przekaz zostałby zachowany.

Nieco abstrakcyjnie wypadają natomiast “Białe kwadraty”, które za sprawą delikatnego, i odrobinę rozmazanego aranżu, stanowią nieco odrealnioną część płyty. Spore wrażenie robi też “Przed siebie” z gościnnym udziałem Darii ze Śląska. Jeżeli z Nosowską Misia stworzyła relację opartą na wsparciu, tak tutaj ewidentnie prowadzi dialog doświadczeń - zaskakująco wspólnych. To kolejny przykład, gdzie tytuł albumu odbija się werbalnie.

Więcej wątpliwości przywołuje zaś “Gdzie mój rytm?”, naznaczony - a jakże - rytmiczną partią bębnów i gitar. Podmiot liryczny szuka tu równowagi - tak pożądanej w dzisiejszym świecie. Z kolei “Nie chcę” nie mówi tyle o niechęci, ile o stawianiu granic - także podczas prób znalezienia spokoju., a nerwowa, wyraźnie przyśpieszona końcówka utworu tylko to podkreśla. Ukojonie przynosi “Drugi brzeg” - utwór chwytliwy, nawet nieco skoczny, w którym autorka tekstu wydaje się zdawać sobie sprawę, gdzie się znajduje. Natomiast jedyny anglojęzyczny utwór na płycie, czyli “Come Home”, spokojnie mógłby być kawałkiem bonusowym - nie tylko ze względu na inny jezyk, ale i swoiste podsumowania powrotu do tytułowego domu (a w tym wypadku - niejako do siebie). Album zamyka natomiast zaśpiewany acapella “Czyj to głos?”, stanowiący swoiste outro całości.

Warto było czekać na “Otuchy”. Misia Furtak w przeciwieństwie do znacznej części koleżanek po fachu, nie przesadza i nie egzaltuje swojego istnienia, tylko skłania do refleksji, empatii i troski o samego siebie. Płyta nie tylko na jesień, ale po prostu na czas ludzkiej niepewności ‘tu i teraz’.

Powiązane materiały

Misia Furtak pyta o swój rytm
News

Misia Furtak pyta o swój rytm

Misia Furtak prezentuje kolejny zwiastun muzyczny nadchodzącego albumu "Otuchy", który ukaże się 18 września. “Gdzie mój rytm?” potwierdza unikalny styl artystki, łączący wrażliwy i osobisty tekst z nowoczesnym brzmieniem alternatywnego popu.

Misia Furtak w duecie z Kasią Nosowską
News

Misia Furtak w duecie z Kasią Nosowską

„Nie bój się” jest kolejną zapowiedzią nadchodzącej płyty Misi Furtak, zatytułowanej „Otuchy". Potwierdza unikalny styl artystki - łączący wrażliwy, osobisty tekst z nowoczesnym brzmieniem alternatywnego popu.

Misia Furtak współpracuje z Finkiem
News

Misia Furtak współpracuje z Finkiem

Misia Furtak powraca z nowym singlem “Czuję”. Jest to pierwsza muzyczna zapowiedź nowego albumu artystki zatytułowanego “Otuchy”.

Misia Furtak - Wybory
Recenzja

Misia Furtak - Wybory

"Wybory", jak twierdzi Misia Furtak, "to nie jest album „polityczny". Raczej pejzaż polskiej jesieni 2020 - stopklatki z tamtych dni, zapis mojej ówczesnej codzienności. Czułam, że osaczała mnie sytuacja społeczna i polityczna. Bo jestem kobietą. Bo wolność jest dla mnie jedną z najważniejszych wartości. Bo od krzywdy i okrucieństwa nie można odwracać wzroku. To będzie płyta o potrzebie zajęcia stanowiska wobec niełatwej współczesności. O decyzjach małych, codziennych i osobistych, ale również politycznych i moralnych. A może to wszystko jedne i te same wybory?". Oto nasza recenzja drugiej płyty w dorobku Misi Furtak.

Muzyk Efterklang na nowym singlu Misi Furtak
News

Muzyk Efterklang na nowym singlu Misi Furtak

Nowy album Misi Furtak ukaże się jeszcze tej jesieni. Przyniesie on pejzaż Polski czasu strajku kobiet, niepokojów i epidemicznego marazmu. Czwartym singlem promującym wydawnictwo jest „Przychodzisz, odchodzisz”, do którego aranżacje instrumentów dętych opracował Christian Balvig z kultowego duńskiego zespołu Efterklang.

Misia Furtak zapowiada nową płytę
News

Misia Furtak zapowiada nową płytę

"Szumy gwiazd" to nowy singel zapowiadający nową płytę Misi Furtak.

Misia Furtak znowu 'Jest Z Nami'
News

Misia Furtak znowu 'Jest Z Nami'

Misia Furtak wydała klip do nowego singla "Jest z Nami".

Misia Furtak wystąpi w "Porcie Kultury"
News

Misia Furtak wystąpi w "Porcie Kultury"

Wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka, basistka i producentka – jednym zdaniem kobieta wielu talentów. Taka jest Michalina Furtak – bohaterka kolejnej, czwartej już odsłony cyklu koncertów online „Port Kultury” Narodowego Centrum Kultury i Programu 3 Polskiego Radia.

Misia Furtak przekazuje "Energię"
News

Misia Furtak przekazuje "Energię"

Dziś o 12:00 ukaże się nowy utwór Misi Furtak zatytułowany "Energia". Singiel jest zapowiedzią kolejnych muzycznych kroków artystki.

Misia Furtak zaprezentowała nowy teledysk
News

Misia Furtak zaprezentowała nowy teledysk

"Pamięć" to tytuł nowego singla promującego album "Co Przyjdzie?" Misi Furtak.

Misia Furtak
Wywiad

Misia Furtak

Pod koniec stycznia ukazała się pierwsza pełnowymiarowa solowa płyta Misii Furtak. Wokalistka i kompozytorka, znana z działalności w grupie très.b, czy w kooperacji z Piotrem Kalińskim pod szyldem Ffrancis, przygotowała intymną, przestrzenną i wrażliwą płytę „Co przyjdzie?”, która wciąga słuchacza w niezwykły świat dźwięków niepokojących, głębokich, ale jednocześnie niezwykle ujmujących. O szczegółach tego wydawnictwa Misia opowiedziała nam w poniższej rozmowie.

Misia Furtak - Co Przyjdzie?
Recenzja

Misia Furtak - Co Przyjdzie?

Rok 2019 zaczyna się powoli rozkręcać. Także jeśli chodzi o premiery płytowe. I także polskie. Końcówka pierwszego miesiąca roku przynosi płytę, która daje dużo argumentów, by przypomnieć ją sobie ponownie pod koniec tego roku, gdy przyjdzie czas na dokonywanie podsumowań.