Riverside - Eye of the Soundscape

RecenzjaMaciej MajewskiRiversideMystic2016
Riverside - Eye of the Soundscape

Nowa płyta Riverside, to wydawnictwo wyjątkowe po kilkoma względami. To pierwszy album instrumentalny w dorobku grupy, a także stworzony po śmierci gitarzysty Piotra „Grudnia” Grudzińskiego. I niestety także pierwszy tak chaotyczny.

„Eye Of The Soundscape” jest wydawnictwem podwójnym. Krążek numer jeden otwiera nagranie premierowe, zatytułowane „Where The River Flows”. Długa, blisko 11 minutowa kompozycja, w części początkowej nawiązuje trochę do „The Same River” z debiutu Riverside „Out Of Myself” - podobnie budowany jest w niej nastrój. Po około czterech minutach wchodzi bit, którego spokojnie moglibyśmy uświadczyć na płytach Jean Michele’a Jarre’a albo Mike’a Oldfielda. Stopniowo w utworze słychać coraz więcej brzmień. Pojawia się gitara nieodżałowanego „Grudnia”, a także linia basu. Utwór zamyka nastrojowa klawiszowo-gitarowa coda z delikatnymi wokalizami Mariusza Dudy. Drugą premierową kompozycją jest „Shine”, do której klip znajduje się poniżej. To już utwór mniej syntetyczny brzmieniowo, aczkolwiek równie ciekawy w warstwie instrumentalnej, gdzie na tle powtarzającego się motywu klawiszowo-basowego, pojawiają się liczne efekty dźwiękowe. Nawiązuje tym trochę do „02 Panic Room” z płyty „Rapid Eye Movement”. A skoro o tym krążku mowa – następną kompozycją jest właśnie pochodzący z niego utwór tytułowy, który wcześniej mogliśmy usłyszeć na dysku bonusowym, dodanym do trzeciego albumu Riverside. Na „Eye Of Soundscape” poprawiono miks, który stał się nieco czytelniejszy w stosunku do pierwotnego nagrania. Dysk numer jeden zamykają dwie części „Night Session” – również znane już wcześniej z bonusowego krążka, dodanego do piątego albumu grupy „Shrine Of New Generation Slaves”. Natomiast na krążku numer dwa jest nieco ciekawiej. Otwierająca go kompozycja „Sleepwalkers” zaskakuje niepokojącym nastrojem, budując klimat pewnego odrealnienia. Partie elektroniczne przeplatają się tutaj z mrocznymi wokalizami i wtórującemu im bitowi. „Rainbow Trip” to analogiczna sytuacja, jak z nagraniem „Rapid Eye Movement”. W nowym miksie zyskała jeszcze więcej ciepła. Reszta krążka to w dużej mierze powielenie zawartości bonusowego dysku z poprzedniego albumu grupy - „Love, Fear and the Time Machine”. Całość zamyka natomiast utwór tytułowy całego wydawnictwa – jedenastominutowa suita „Eye Of The Soundscape” przynosi długi, delikatny pejzaż dźwiękowy, naznaczony gitarą. Jest to jednocześnie ostatnia kompozycja, jaką muzycy Riverside zarejestrowali z „Grudniem”.

Charakter „Eye Of The Soundscape” z jednej strony narzucił celowość i atmosferę panującą na tym wydawnictwie. Z drugiej jednak strony, gdyby członkowie Riverside wypełnili je wyłącznie premierowym materiałem, nie byłoby poczucia chaosu, wywołanego nieskładnym ułożeniem utworów znanych już z wcześniejszych krążków grupy.

Powiązane materiały

Riverside – Live ID.
Recenzja

Riverside – Live ID.

Nowe wydawnictwo Riverside dokumentuje ich największy headlinerski koncert i jest potwierdzeniem formy zespołu, oraz triumfalnym zwieńczeniem ponad 20 lat kariery.

Riverside nakręci DVD w Warszawie
News

Riverside nakręci DVD w Warszawie

Grupa Riverside przygotowała niespodziankę dla fanów.

Riverside / Warszawa, Hala OSiR Bemowo / 29.10.2023
Galeria

Riverside / Warszawa, Hala OSiR Bemowo / 29.10.2023

Grupa Riverside wystąpiła wczoraj dla około 3000 fanów w warszawskiej hali OSiR Bemowo. Był to ostatni koncert dużej europejskiej trasy promującej wydany w styczniu tego roku album "I.D.Entity".

Riverside zagra trasę po Polsce
News

Riverside zagra trasę po Polsce

Grupa Riverside zaprezentuje się na sześciu dużych koncertach w Polsce w październiku.

Michał Łapaj (Riverside)
Wywiad

Michał Łapaj (Riverside)

„ID.Entity” to ósma płyta w dorobku Riverside, która już zaczęła dzielić zwolenników grupy. I nic dziwnego – album jest bardzo dynamiczny, przesycony elektroniką, ale i brzmieniami, które nie są niczym nowym w twórczości zespołu. Tym niemniej – jest to jedna z odważniejszych propozycji w historii Riverside, a o niuansach muzycznych nowego wydawnictwa opowiedział mi klawiszowiec grupy, Michał Łapaj.

Riverside - ID.entity
Recenzja

Riverside - ID.entity

"ID.entity" to pierwsza od 5 lat płyta studyjna Riverside. I jedna z najlepszych i najważniejszych w dyskografii tego zespołu.

Najodważniejszy singel Riverside w nowej dekadzie
News

Najodważniejszy singel Riverside w nowej dekadzie

"Friend of Foe?" to ostatni singel grupy Riverside przed premierą nowego albumu „ID.Entity”, który ukaże się 20 stycznia.

Druga zapowiedź nowej płyty Riverside
News

Druga zapowiedź nowej płyty Riverside

Riverside zaprezentowali dziś nowy singiel – utwór zatytułowany „Self - Aware”.

Riverside zaanonsowało nową płytę
News

Riverside zaanonsowało nową płytę

Nowy album Riverside będzie nosił tytuł „ID.Entity” i ukaże się 20 stycznia 2023. Zespół zaprezentował pierwszy singiel z albumu zatytułowany „I’m Done With You”.

Riverside nagrywa nowy album
News

Riverside nagrywa nowy album

Bardzo dobre wieści z obozu Riverside. Zespół zameldował się w studiu w celu zarejestrowania nagrań na nowy album.

Riverside zaprezentował nowy singel
News

Riverside zaprezentował nowy singel

Riverside celebruje swoje 20-lecie i prezentuje nowy utwór i teledysk „Story of My Dream” promujący kompilację „Riverside 20”

Galeria

Riverside / Warszawa, Scena Letnia Progresji / 21.08.2021